do Hagny:
Zostaniesz! — Czy długo?
HAGNE
Jak sama zechcesz, jestem twoją sługą...
PSYCHE
Tamte już poszły... Arete czcigodna
tak je odwiodła ode mnie do domu
rodzica mego, potężnego króla...
Hedone, w której złota radość płonie,
i bogom równa pięknością Kallone