Jak gdyby wicher przyniósł nad morze odgłosy dalekiej burzy — i utopił je znowu w łoskocie zwichrzonych bałwanów...
GOSPODARZ
Słuchaj tylko, słuchaj!
GŁOS DANTONA
brzmi znowu wśród chwilowej ciszy:
...dłonie wasze utrudzone,
te same dłonie, co Bastylii mury
w piarg miałki rwały — na ulicach miasta
tłukły spiżowe wizerunki królów,
które pod ludu oskardem jęczały,