VI. Dzień dzisiejszy
- Von Blaks, radca dworu, bankier
- Paweł, członek parlamentu
- Hr. Alfred, młody światowiec
- Hugo, porucznik
- Tolo, chłopak dwudziestoletni
- Stefan
- Psyche, kochanka Von Blaksa
- Lokaj
Rzecz dzieje się w jednej ze stolic europejskich, zawsze w chwili obecnej.
Salonik zbytkownie, nieco buduarowo urządzony. Na środku okrągły stolik, w kącie na prawo pianino, na którym pełno fotografii, album itp. Na lewo ku przodowi znowu stolik, obok fotele. W głębi drzwi z podniesionymi portierami, nieco uchylone. Meble, kwiaty, posążki, obrazy, dywany...
Pokój jest pusty; z drugiego pokoju, w głębi, dolatuje głośny śmiech kobiecy, jakieś głosy męskie i brzęk szkła. Nagle drzwi się otwierają: wpada Psyche w czarnej, jedwabnej, mocno wyciętej sukni, za nią Czterech mężczyzn z kieliszkami w ręku; Tolo ma oprócz tego dwie butelki szampana, jedną otwartą w ręku, drugą pod pachą.
PSYCHE
zaciskając rękoma około kolan suknię, ucieka przed goniącymi ją mężczyznami i śmiejąc się, woła:
Nie można, panowie! Nie można! Nie można!
HUGO
Ależ królowo!...