i ten szept kwiatów, taki niesłychanie
słodki, jak jakieś w sercu śnione słowa...
Czy czujesz dziwną powietrza omdlałość
i tę gwiazd białych nadzwyczajną białość...?
Dreszcz przeszedł wszystkie drzewa, wszystkie kwiaty...
HAGNE
To Sen nad światem waży się skrzydlaty —
pójdźmy, królewno!
PSYCHE
O, Hagne! O, Hagne!