jednego listka wywieść z chłodnej ziemi!
Ciesz się spokojem, który wnet się stanie
już ostateczną i śmiertelną głuszą!
Ciesz się przewagą swoją, lecz pamiętaj,
że we mnie jednej jest pierwiastek życia,
iże mnie można zgnieść, lecz nigdy — zabić!
Każ mi na nowo okuć ręce, królu —
lecz to ci mówię: słabe twe żelaza
w wyrocznej chwili rąk mych nie wstrzymają!