Jeszcze chwilę!

Dzień jest tak długi! I godzin w nim tyle,

które przepędzę w tęsknocie za tobą!

O, zostań! Zostań! Czekałam tak długo,

nim — król — stanąłeś przede mną, swą sługą!...

EROS

uchyla nieco zasłony z twarzy i jeszcze raz całuje Psychę

Gdy gwiazdy błysną, przyjdę znów, jak wczora...

całować usta twoje... Czas mi w drogę —

żegnaj! — Świt bliski...