Nyanatiloka powiedział raz: „Trzeba się nauczyć być samotnym w pośrodku gwaru i ciżby111, jako na puszczy głuchej jeszcze samotnymi być nie umiecie”.
Nad Nilem to mówił, kiedy od zwalisk chramu112 Izydy powracała Aza...
— Ekscelencjo...
Drgnął i zerwał się żywo. Lokaj stał we drzwiach nieruchomy, wyprostowany.
— Co tam?
— Niepokoiliśmy się, że Ekscelencja na noc nie zeszedł do swojej sypialni...
Jacek rzucił ręką niecierpliwie.
— Co słychać?
— Pani Aza...
— Co? Przybyła?