— Sewin, kogo ci ludzie słuchają? Zwycięzcy czy Jereta?
Sewin wzruszył ramionami.
— Nie wiem.
— Więc powinieneś wiedzieć!
— Jak Wasza Wysokość każe. Ale...
— Co chciałeś powiedzieć? mów!
— Nie wiem, jak to Waszej Wysokości rzec... Może lepiej by było, gdyby Zwycięzcy słuchali, a nie Jereta?...
Pan i zausznik220 spojrzeli sobie znowu w oczy.
— Myślisz, że Jeret?...
— Tak, Wasza Wysokość. Dzisiaj jest jeszcze bezwzględnie Zwycięzcy oddany, ale wzbiera w nim żal z powodu tej dziewczyny i może kiedyś, z czasem...