Do lustra szczerzę się

okazuje się, że jednak można dojrzeć, a przynajmniej

dojrzeć do pewnych rzeczy

M. Podgórnik, Jeden

Napisać świadomie swój pierwszy wiersz, w którym nie

udaje się, że chłopaki nie płaczą, a skoro tak jak oni

pisać próbuję (dalej, maleńka, róbmy to bez wzruszeń),

jestem jednym z nich. Zdobyć się na łzy niemęskie —

— kobiece. A potem być może wymienić jeszcze

udawaną (udaną?) nieczułość na wzruszenie