Ma na wodzie białe czółno.
Białe czółno z poduszeczką,
Zabierze cię w podróż rzeczką.
— Dziadku, dziadku,
Nie idź jeszcze,
Księżyc przeszedł się po ścieżce,
Usiadł w czółnie na poduszce,
Bosą nogą w wodzie pluszcze...
— Dziadku, dziadku,
Nie odchodź.