Chwile słodkie zapomnienia

bez apelu, bezpowrotnie

władza moja w żółć przemienia,

zawiniłeś — cierp stokrotnie.

Przebaczeniem ni pociechą

w strasznej nie łudź się godzinie;

Słysz! Słysz! „Zemsta” woła echo —

kto się zdradą para100 — ginie!!

HEROLD

Proszę, odsuńcie się co nieco,