jakby go miłość sparła.

CHÓR

gromko

Jakby go miłość sparła.

BRANDER

Szczur się z boleści kurczył, wił,

skarżyć się nie miał komu:

z każdej kałuży wodę pił,

gryzł, skrobał w całym domu,

biegał po sieni i po dachu,