serce zgubione, nieodgadnione?

Matka twa siwa, o, nieszczęśliwa!

ducha oddała Bogu.

Tyś ją zabiła, sponiewierała —

ty i grzech ciała!... Nieczysta siła

matkę zabiła.

Małgosiu — krew na twym progu.

A pod twym sercem w strwożonym łonie

już nowe życie tli się i płonie

tajemnie, skrycie —