a Luna sobie cicho po swym torze płynie.

HOMUNKULUS

Spójrz no, Talesie — znowu gwałt!

oto się zmienia okolica,

góra, co miała obły kształt,

teraz się iskrzy jak iglica.

Zatrząsł się z nagła cały świat,

kamień z księżyca wielki spadł —

przyjaciół, wrogów w jednym łonie

pojednał już we wspólnym zgonie.