Trwaj, najpiękniejsza między pięknemi,

jaką wyśniło słońce na ziemi!...

FORKIADA

Spoza wiotkiej chmur zasłony błyszczy złote słońce dnia,

jakże wzrusza i zachwyca! Cała przestrzeń mży i drga;

cały świat opromieniony — spójrz, jak pięknie tu, a tam!

Przezywacie mnie brzydotą, lecz rozumiem piękno, znam.

HELENA

Wracam z pustki, strwożona, budzę się z omdlenia,

ciszy pragnę; osłabłam, stłumiony mój głos —