zwłaszcza w zimowe noce, gdy kominek grzeje,

jak słodko w ludzkiej myśli wczytywać się dzieje;

a jeśli się nadarzy pergamin nieznany

do rąk dostać — ach! wtedy duch szczęściem pijany.

FAUST

Tę jedną żądzę czujesz, nie chciej innej! — We mnie

ogień wieczystych tęsknot nigdy się nie zdrzemnie!

Dwie dusze mam — w rozprzęgu wiecznym i zamęcie:

jedna się pazurami w ziemię prze zacięcie,

druga z oparów ziemskich podnosi się w niebo,