niezwalczoną zaświatów wieczystą potrzebą.

O, jeśli na powietrzu są niewidne duchy,

wiążące między ziemią a niebem łańcuchy,

jeśli jesteście, wołam, spłyńcie ku mnie skrycie

i prowadźcie na nowe, wielkie, bujne życie!

O, płaszcz czarowny mieć, płynący gwiezdnym śladem!

oddałbym zań królewskie berło i diadem!

WAGNER

Nie wołaj, mistrzu, nieszczęsnej gromady,

ukrytej chytrze w mgle niewidnej, bladej!