leć za marą! Szukaj mary!
EUFORION
strąca z siebie ostatek płomieni
Skały za mną i pode mną,
w koło gęste, zwarte krze747 —
oczy moje się nie zdrzemną,
młodość we mnie kipi, wrze!
Wichry grają na mych włosach!
Szumi, huczy przypływ fali!
Płoną stepy na niebiosach!