skorupa się wydyma, wypręża i pęka!

I tak się, widzisz, przysłowie sprawdziło:

w wierchy wyrasta to, co dnem wpierw było.

Zresztą już z nauk dobrze znasz tę śpiewkę,

co to opończą lubi zwać podszewkę.

Wygrana przy nas! Zmogliśmy otchłanie —

w przestworach odtąd nasze panowanie.

Tajemnica to jawna, choć dobrze ukryta;

jej objawienie ludziom nieprędko zaświta.

FAUST