Jeślim dobrze zrozumiał — w brzmieniu tego wątku

jest sens, że jeno Myśl była z początku;

lecz niechże dociekania treści nie zakurczą —

możeż Myśl sama w sobie być wszechtwórczą?

Sprawa jest coraz bardziej mętna i zawiła,

a może na początku była Siła?

Już chcę napisać, a jednak coś broni,

czy się w tym słowie część treści nie trwoni?

Duch mi objawia sens wieków porządku,

już wiem — i piszę oto: Czyn był na początku!