CESARZ

Tak mnie tam wtedy wiedli z pompą i w splendorze;

zapragnąłem spróbować — co też władza może —

niewiele myśląc — bez krzyku, patosu —

wyrwałem starca z płonącego stosu.

Klerowi nie w smak był mój czyn; chciałem, zrobiłem;

łaski jego z powrotem nigdy nie zdobyłem.

Pamięć krzepkiego czynu starość mą umila,

miałażby wydać owoc owa dawna chwila?

FAUST