na swego brata dybie brat.

Klątwą dziedzictwa powołani,

zażarci i nieprzejednani,

antagoniści walczą wieczni!

Doprawdy, niech cię piorun trzaśnie,

nienawiść stronnictw, partii waśnie —

w zgubę prowadzą najskuteczniej.

Wre walka! Huk się w turnie niesie,

harmider wstrętny, wycia biesie833,

okropna jatka, rzeź sobacza!