MEFISTOFELES

Już śpi! zwinęliśmy się gracko, sprawnie —

leży cichutko i zabawnie!

Nie tobie więzić diabła, bracie!!

A teraz jeszcze zaśpiewacie!

odurzcie go, by w tym śpiewaniu

szalał i drżał jak w obłąkaniu.

Lecz trzeba mi ten próg przekroczyć,

— żeby gdzieś szczura zoczyć!

No, nic trudnego, już chroboce,