O, tak to lubię! Może mi się uda

skaptować99 ciebie; pragnę, by pierzchła twa nuda,

przeto czerwony wdziałem strój powabny,

złotem bramiony100 kraj, a wierzch jedwabny;

kogucie pióro lśni na kapeluszu,

przy boku szpada — ot, dla animuszu;

i tobie lepszy ubiór przywdziać radzę —

zawsze to dobrze zgrabnie się przystroić;

odświeżonego, wolnego wprowadzę

w świat — życie poznać musisz i — pobroić.