FAUST

To obojętne! czy z tą, czy z tą szatą

zawsze tak się czuł będę jak więzień za kratą;

za stary do zabawy, a sercem za młody,

by nie mieć pragnień; życie już żadnej osłody

dać mi nie może; jaką? — wszak o każdej dobie

uparty nakaz słyszę — wciąż: odmawiaj sobie!

odmawiaj sobie zawsze — oto śpiew wieczysty —

odmawiaj sobie — schrypłe złe godziny dzwonią!

Przerażenie mnie budzi w ranek chłodny, mglisty,