mniemam i tak sumuję, że to

trzeba by zawrzeć pakt z poetą;

niechby się nieco namozolił

i sięgnął mocno do natchnienia,

i w tobie bezmiar cnót zespolił:

odwagę lwa, rączość jelenia,

włoską ognistość, ład północy;

niechby wziął chytrość do pomocy

i wielkoduszność — plan rozważył

z precyzją i umiejętnością