i postać swą obdarzył
młodzieńczą porywczością;
chciałbym w tym poemacie lubować się panem
i nazwać mikrokosma przynależnym mianem.
FAUST
Czymże ja jestem? niczym! — w żądzach myśl się trwoni,
a rząd dusz upragniony wymyka się z dłoni.
MEFISTOFELES
Jesteś, czym jesteś! Wdziej na swoją głowę
niebotyczną perukę, na nogi koturny105 —