I usłyszy wyraźnie, co mu grało w duszy.

O śmiech i łzy rzęsiste łatwo u tej rzeszy,

która uwielbia polot, ułudą się cieszy;

dojrzałemu dogodzić to duże trudności;

ten, co dojrzewa, zawsze pełen jest wdzięczności.

POETA

Więc wróć mi młode lata moje,

gdy duch się jeszcze w pąku krył,

a pieśni nieprzebrane roje

skrzyły jak złoty, gwiezdny pył;