trzonem wachlarza tłucze szklanki i garnki

Na części to — — na szczerby to —

stłuczone szkło!

To tylko żart —

takt, bity szyk —

lecz tyle wart,

co i twój krzyk.

Czarownica cofa się zła i przerażona

Poznałaś już, wiedźmo i jędzo,

swojego pana i mistrza?