MEFISTOFELES

O zakład idę — utracisz go, Panie!

daj zezwolenie, a ja go w otchłanie

zawiodę zgrabnie i niespostrzeżenie.

PAN

Dopóki żyje na ziemi, wódź go na pokuszenie —

z błędem jest ożenione wszelkie człowiecze dążenie.

MEFISTOFELES

Dzięki Ci, Panie, bo umarłym ciszy

staram się nie zakłócać, do grobów nie złażę;