iż mogłem stać się powiernikiem, bratem

i słyszeć bicie serca w piersi życia!

Szeregom przemian nakazałeś oto,

aby przed wzrokiem mym przeszły w pochodzie

i pozwoliłeś, bym ducha tęsknotą

poznał mych bliźnich w krzach202, ogniu i wodzie.

A jeśli burza uderzy szalona

o rozjęczoną czarną lasu ścianę,

jeśli grom runie w kłąb zbitego łona

i strzaska dębu gałęzie rozwiane,