A teraz chodźmy! bądź radosny —

wesoły wzrok i głos!

masz do komnatki iść miłosnej,

a przecież nie na stos!

FAUST

W słodkich ramionach radość wieczna,

jej pierś ogrzeje mnie słoneczna!

Niedole jej i dolę znam:

jestem wędrowcem i banitą,

co w parną noc niesamowitą