nic nie żałuję, sama chciała!

ciągle się z drabem swym swędrała222

— jak cień się za nim, bywa, snuje:

przechadzki, tańce i zabawy

przez tyle nocy, tyle dni,

a ino223 aby zażyć sławy,

że to jest pierwsza w całej wsi:

a on wciąż znosi jadło, wino

i baraszkuje wciąż z dziewczyną —

a ona dufna w siebie, śmiała