tej przeszłości, co już kona?

wraca echem baśń wygrana,

zapomniana — przypomniana!

Uhu! Uhu! Puchacz huczy —

stado sów się nocą włóczy,

zwołują się kruki, wrony —

cały ptasi świat zbudzony.

Spod łopuchów, patrz, ropuchy

wywalają grube brzuchy,

a korzenie, giętkie łozy251,