drogich kamieni migam tęczą —

— dorzucam płomyk — niech się pali —

pośród szmaragdów i opali.

HEROLD

Tłum cały zwija się i kręci —

jak to zmiarkował428, co się święci!

Ten się raduje — tamten śmieje

do skarbów, które młodzian sieje.

Jak w śnie, jak w śnie, w całej przestrzeni

kamieni skrzy się blask i mieni.