lejcie strugi zimnej wody!

Niech w tej siępie449, plucie450, tuczy

dom się płaszczem wód obłóczy!

Gaście pożar — tłumcie ognie —

miłujące, wodniejące duchy chmur!

Niech się żar ku ziemi dognie —

duchy słot, jesiennych pór!

Przepadnij, ogniu — drżyj nocy!

Magio! — Bądź mi ku pomocy!

WIRYDARZ ZAMKOWY