Banki wszystkie otwarte — wymiana, wymiana!

złoto, srebro na papier od wczesnego rana!

Potem jatki, szyneczki, cukiernie, piekarnie,

chyba trzy ćwierci świata do jadła się garnie;

stroją się wszyscy; kupiec kraje, krawiec zszywa;

w piwniczkach przy szklanicach gwar, rozmowa żywa:

„Niech żyje cesarz!” — krzyczą — przypijają szczerze —

dymią misy, drżą szyby i dźwięczą talerze.

MEFISTOFELES

Wystarczy przejść samotnie tarasy zamkowe,