Przed królem jegomością teatrum się pocznie!

Na rozkaz pana, wołam, rozstąpcie się ściany!

stropie, zbądź487 swej ciężkości — zbłękitniej obłocznie —

niech się ziści czar magii w chwili powołanej.

Dywany jak kurtyna wznoszą się do góry;

jak w obrotowej scenie — odwracają mury;

czyliż to teatr rośnie w rozkwicie zwodniczym

i oświetla nas blado blaskiem tajemniczym?

Wychodzę na proscenium488.

MEFISTOFELES