w samotności i pustki bezgranicznym świecie,

w aureoli ruchomej życia, co w przeszłości

zapadłe — żyje z wami w harmonii wieczności —

stoję tu na tym miejscu, świadom waszej mocy,

co przędzie dniom namioty, a sklepienia nocy.

Jedne siły się w życia wplatają chorały,

inne zaklina wolą cudotwórca śmiały

i z ufną rozrzutnością pomiędzy swym ludem

sieje, tęsknoty ziszcza i zadziwia cudem.

ASTROLOG