Ach! on! — poznaję — ów uczeń sprzed laty!
Ten bo nagada! — weredyczna516 sztuka.
BAKALAUREUS
wpada z korytarza jak wicher
Tu drzwi, tam bramy rozwarte,
więc wreszcie błyska nadzieja,
że te pleśni będą starte,
że jakaś nagła zawieja
przez piwniczne ciemnie świśnie
i w sto diabłów śmieciem ciśnie