lecz zbyt dosadne te greckie olbrzymy.

Tu ingerencji naszej trzeba niezawodnie,

uwspółcześnić starzyznę, przystroić ją modnie...

Wstrętna banda! Lecz wreszcie cóż mnie to obchodzi —

— gościem jestem — gościowi grzecznym być się godzi...

Witajcie, piękne panie, rozważne gryfony!

GRYF

chrapliwie

Gryfony? — Gryfy535! — Człeku w nazwach pomylony

— przekręcasz je — to mierzi! to zwyczaj prostaczy!