FAUST

Słyszę! brzmi, tętni głos ziemi

i serca mego dzwon słyszę —

dźwięk kopyt twardych! — Przed niemi

wiew wichru zamąca ciszę.

Szczęsna godzina! już ku mnie

jeździec marzony się zbliża,

pierś jego niesie się szumnie,

głowa się w pędzie naniża

— koń biały — grzywa świetlana