CHIRON
I ręką mi głaskała grzywę,
jak ty —
FAUST
— jak ja: zwidzenia żywe!
O, szczęsna ziemia! Szczęsny ląd!
ona tęsknotą, mym marzeniem!
przyszedłem tutaj za jej cieniem —
— dokąd ją niosłeś? gdzie? i skąd?
I ręką mi głaskała grzywę,
jak ty —
— jak ja: zwidzenia żywe!
O, szczęsna ziemia! Szczęsny ląd!
ona tęsknotą, mym marzeniem!
przyszedłem tutaj za jej cieniem —
— dokąd ją niosłeś? gdzie? i skąd?