Tędy szedł Orfej z pieśnią wdałą582 —
darz Bóg! W otchłanie! Naprzód! Śmiało!
Zstępują w podziemia.
NAD ŹRÓDŁAMI PENEJU
SYRENY
W Peneju płynnej zieleni
kołysać się z fali na falę,
rozgwarem pluszczących pieni
zagłuszać niewodne żale —!
Czymże jest życie bez wody —