SEISMOS583
w głąbiach dudniąc i pohukując
Jeszcze raz ramiona sprężę
z podziemi głuchego zmierzcha —
barki wzniosę i zwyciężę!
Seismos idzie — wszystko pierzcha!
SFINKSY
Jakież wstrętne, głuche drżenie!
Burza w głębi ziemi dysze,
drżą wód tonie, grzmią kamienie,