63. Marianna, Melka — rodzeństwo Loty. [przypis redakcyjny]
64. hańby posiadania... brody — dziecko krzyczało, gdyż wierzyło, że dziewczynce pocałowanej przez mężczyznę, wyrośnie broda. [przypis redakcyjny]
65. Człowiek ten zgorszony był tym, że Werter obmywanie twarzyczki dziecka w źródle ośmiela się porównywać z obrzędem chrztu świętego. [przypis redakcyjny]
66. Osjan — jest to jedyna wzmianka o Osjanie w I. części Wertera, w której na ogół dominują wzmianki o lekturze Homera. O znaczeniu zastąpienia w „sercu” Wertera Homera Osjanem pisze Z. Zagórowski: „Homer to dobry, niezawodny przyjaciel. A przecież żegna go Werter, z serca jego wypiera go Osjan. Osjan przemówił do niego głęboką swą melancholją, dał mu możność roztopienia się w ponurych myślach, kierował jego duszę w mroki niebytu. Gorące odczucie przyrody, prawie jej uosobienie, było tym mostem, po którym cienie osjanowych bohaterów wkraczały w duszę Wertera i mrokiem ją osłaniały, prowadząc ku bramie śmierci. Osjan wyrwał go z ramion Homera. Przejście od rozkoszowania się patriarchalnymi obrazami życia homerowych bohaterów do odczuwania i przeżywania cierpień i smutków bohaterów Osjana dokonywa się w miarę zaciemniania się horyzontu uczuć i myśli Wertera. Samobójstwo poprzedza długie rozkoszowanie się w tonach Pieśni Selmy, a z epilogu Berzathonu zapożycza Werter frazesów w przedśmiertną godzinę. Kult Homera i kult Osjana dzielą cały utwór na dwie części. Tylko przez krótką chwilę wpływ ten się splata, — wpływ Osjana jest jednak potężniejszy. Osjana, nie Homera, Werter tłumaczy. Osjan zwycięża: Werter ginie...” (Z. Zagórowski, Wstęp do Cierpień..., s. XVI). [przypis redakcyjny]
67. Pani M. wspomniana jest także już wcześniej w listach z 1. i 6. lipca. [przypis redakcyjny]
68. gulden — dosłownie moneta ze złota, a więc złoty. Guldeny srebrne wprowadzone zostały około połowy XVII wieku. O takich mowa w tym utworze. [przypis redakcyjny]
69. cudowny dzbanek proroka — w rozdziale 17 Pierwszych Ksiąg Królewskich (w. 10 i nast.), opowiedziane jest, jak prorok Eliasz przybywa do miasta Sarepty i tu nakarmiony przez ubogą niewiastę, sprawia, że nie ubywa mąki z garnca jej i oliwy z bańki „aż do dnia, gdy Pan spuści deszcz na ziemię”. [przypis redakcyjny]
70. przez to sam dla siebie nabrałem wartości — w oczach Wertera Lota uświęca osoby i przedmioty, z którymi się styka. Uświęcony niejako jej zainteresowaniem, zyskuje Werter sam w swych oczach na wartości. [przypis redakcyjny]
71. Jak dalszy przebieg akcji pokazuje, Wilhelmowi nie udaje się zapanować nad swymi zmysłami. Por. list z 14 grudnia 1772 r. [przypis redakcyjny]
72. o czarodziejskiej potędze muzyki... — podania starożytne o Orfeuszu, Amfionie i Arionie mówią nam o wpływie muzyki także na zwierzęta. [przypis redakcyjny]