Domu swego, odkopie kawałki złota i srebra,

A on szuka cierpliwie i cieszy się tym, co odnajdzie.

Tak i ja z przyjemnością wspominam czyny chwalebne

W owych czasach spełnione. Widziałem, jak dawne się wrogi

Ku obronie wzajemnej łączyły; widziałem rodziców

Śmierć ponoszących za dzieci; widziałem jako młodzieńce

W mężów nagle wyrosły, a jako starce młodniały;

Dzieci nawet i płeć niewieścia, słaba zazwyczaj,

Męstwa dawały dowody i wielkiej dzielności umysłu.

Jeden zwłaszcza opowiem wypadek: Młoda dziewica