Więc dziewicę, ku której dobremu synowi waszemu

Serce się z piersi wyrywa, oceńcie bez uprzedzenia.

Szczęśliw młodzian, gdy pierwszej kochance zaraz mu wolno

Rękę podać, gdy taić uczucia w sobie nie musi.

Tak, postrzegam to jawnie, że los się jego rozstrzygnął,

Bowiem miłość prawdziwa młodzieńca w męża przemienia.

Herman nie jest zmiennikiem74; więc jeśli celu nie dopnie,

Lata mu najpiękniejsze upłyną w tęsknocie i smutku».

Aż odezwie się na to aptekarz słowem rozważnym.

Które, z dawna tłumione, wstrzymywał, choć z ust mu się rwało: