Niech świat cały wie o tym i wzgardą zbrodniarza okryje”.
Zaraz więc zwołał król najmędrszych panów swej rady
Chcąc zasięgnąć ich zdania. Wypadło tedy, że trzeba
Kogoś wyprawić z rozkazem, by zbrodzień28 się stawił przed sądem.
Mysia-niedźwiedzia wybrano na posła, a król mu powiada:
— Bądźże tylko ostrożny, bo Reineke, zręczny i chytry,
Różnych wybiegów użyje, by ciebie okłamać i podejść.
Ale Myś, zaufany w swój rozum, rzecze: — Nic z tego!
Klnę się na Boga, że jeśli urągać mi zechce, to zdołam
Pomścić obelgę, i tak uczynię... jakom jest niedźwiedź!