Aż im Jowisz przeznaczył bociana, a ten bez pardonu
Zjadać je począł i gnębić straszliwie, bocianim zwyczajem.
Poniewczasie spostrzegli biedacy, że głupstwo zrobili.
Reineke głośno przemawiał, więc wszyscy zebrani u dworu
Słyszeć go mogli dokładnie, gdy ciągnął dalej z zapałem:
— Tak, zaprawdę! o los podobny lękałem się dla nas.
Znając Mysia przebiegi i chytre jego podstępy,
Jam przewidział od razu, że jeśli on władcą zostanie,
To zginiemy z kretesem. Wszak król nasz i pan miłościwy
Dobry jest, takem89 pomyślał, wspaniały, potężny i mądry;